czwartek, 13 listopada 2014

Faydee Cant Let Go

Nie potrafię, nie potrafię, nie potrafię odejść
Nie potrafię, nie potrafię, nie potrafię odejść
Nie potrafię, nie potrafię, nie potrafię odejść
Nie potrafię, nie potrafię, nie potrafię odejść

Kochanie, nie potrafię przeżyć bez ciebie dnia
Oh nie…
Jeśli cię tu nie ma nie wiem po co żyję
Spojrzałaś prosto w moje oczy i powiedziałaś
Odejdź powoli
Bo kiedyś zraniłeś mnie nie raz lecz dwa

Ja, ja, ja, ja
Nie chcę walczyć
Teraz chcesz powiedzieć że mi ufasz ale wtedy odeszłaś zmieniając zdanie
Ja, ja, ja, ja
Robię to za każdym razem
Tylko dlatego że on zranił cię mocno w przeszłości
Ja chcę po prostu kochać cię w ten sposób

Ona powiedziała- nie odchodź
Ponieważ byłam kiedyś zraniona
Mówiła- byłam kiedyś zraniona
Tak, byłam kiedyś zraniona

Więc powiedziałem o nie, nie, nie
Nie, nie chcę żebyś odeszła
Nie, nie chcę żebyś odeszła
Nie, nie mogę pozwolić ci odejść

Nie potrafię odejść
Jeśli nawet próbowałem
Nie potrafię, nie potrafię spać w nocy

Przełknę dumę i pozwolę temu umrzeć
Ponieważ ja, ja nie potrafię odejść
Jeśli nawet próbowałem
Nie potrafię, nie potrafię spać w nocy
Nie potrafię, nie potrafię powiedzieć –żegnaj
Ponieważ nie potrafię, nie potrafię odejść

Nie potrafię, nie potrafię, nie potrafię odejść
Nie potrafię, nie potrafię, nie potrafię odejść
Nie potrafię, nie potrafię, nie potrafię odejść
Nie potrafię, nie potrafię, nie potrafię odejść

Nikt nie wydaje się rozumieć
Dlaczego zostałem
Kiedy wiem że pozwoliłaś odepchnąć mnie z daleka od siebie
Miałaś mnie w nadgodzinach, oh tak
I tylko widziałem ten figlarny uśmiech na twojej twarzy 

Ja, ja, ja, ja
Nie chcę walczyć
Teraz chcesz powiedzieć że mi ufasz ale wtedy odeszłaś zmieniając zdanie
Ja, ja, ja, ja
Robię to za każdym razem
Tylko dlatego że on zranił cię mocno w przeszłości
Ja chcę po prostu kochać cię w ten sposób
Ona powiedziała- nie odchodź
Ponieważ byłam kiedyś zraniona
Mówiła- byłam kiedyś zraniona
Tak, byłam kiedyś zraniona

Więc powiedziałem o nie, nie, nie
Nie, nie chcę żebyś odeszła
Nie, nie chcę żebyś odeszła
Nie, nie mogę pozwolić ci odejść

Nie potrafię odejść
Jeśli nawet próbowałem
Nie potrafię, nie potrafię spać w nocy
Przełknę dumę i pozwolę temu umrzeć
Ponieważ ja, ja nie potrafię odejść
Jeśli nawet próbowałem
Nie potrafię, nie potrafię spać w nocy
Nie potrafię, nie potrafię powiedzieć –żegnaj
Ponieważ nie potrafię, nie potrafię odejść

Nie potrafię, nie potrafię, nie potrafię odejść
Nie potrafię, nie potrafię, nie potrafię odejść
Nie potrafię, nie potrafię, nie potrafię odejść
Nie potrafię, nie potrafię, nie potrafię odejść

Nie potrafię odejść
Nie pozwolę, nie pozwolę, nie pozwolę

Nie potrafię odejść
Jeśli nawet próbowałem
Nie potrafię, nie potrafię spać w nocy
Przełknę dumę i pozwolę temu umrzeć
Ponieważ ja, ja nie potrafię odejść
Jeśli nawet próbowałem
Nie potrafię, nie potrafię spać w nocy
Nie potrafię, nie potrafię powiedzieć –żegnaj
Ponieważ nie potrafię, nie potrafię odejść

Kochanie, nie potrafię przeżyć bez ciebie dnia
Oh nie…
Jeśli cię tu nie ma nie wiem po co żyję

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz